Imprezowo_Wspomnieniowo (:

19-20.06.2009


Link 20.06.2009 :: 16:42 Komentuj (0)
Kiedys musialo do tego dojsc ;) Na moim ownlogu bede sobie pisal co bede chcial i kiedy bede chcial :) Generalnie rzecz biorac, log zalozony glownie z mysla uwieczniania wystepkow imprezowych, lecz mysle ze znajdzie sie tutaj sporo innych rzeczy ;) zdolnosci pisarsko/literackich u mnie raczej brak, tak wiec prosze mnei za to nie besztac ;) sama idea zalozenia tego szitu chodzi za mna od dluzszego czasu, ale dzisiejszy kacporanek dopiero mnie do tego zmusil.. kurwa poranek, godzina prawie 17 eheh..

ps. a ja mam wyjebane eheh



zaczelo sie niewinnie, piwo z Rafalem i Pawlem, wczesniej slyszac przez telefon "ogarnij temat!". Jak sie okazalo po przybyciu, temat byl juz oganrniety. Szybkie piwko i zawijka do centrum gdzie spotkalem Krzysia Es. ;) z Krzysiem ciabach na Mokotow, jak sie okazalo na miejscu Tomek + Mlody (ucz sie kurwa! :) )+ Zolw. Litr pekl + 2 blanty + silowanie na rece i jazda do balsamu :) w balsamie pare dupeczek i krecaca sie kula pod sufitem, ktora razem z Krzysiem napedzalismy(przyczyna pozniejszego pociecia palcow;)), w miedzyczasie napatoczyl sie jakis balas ktory sprol sie o to :D ochroniarz pod koniec imprezy (podczas krecenia kula) "co kurwa, jakis problem? awantura sie szykuje ?" i jego bezcenna mina jak na pelnym luzie mu powiedzialem "ale o co chodzi? spoko, spoko, nic sie nie dzieje" :D powrot jak juz bylo jasno, Krzysiu zaserwowal przepyszne ostre kanapeczki i lulu.. rano zostalem obudzony przez krzysia mame "o boze!" :D (nie znala mnie jeszcze), a potem Junior "o chyba dobry balet byl"

propsy dla wsyzstkch z ktorymi bylo mi dane spedzic ten wieczoro/noco/poranek.

dzisiaj szykuje sie opor.. od zasrania imprez, zarowno na swiezym powietrzu jak i domowek ;) ciekawe gdzie wyladuje...jest mega humor, a wieczor zapowiada sie mega dobrze :)


"TRoche kultury!"
"Twoja stara kreci kula w balsamie"


:D




popopopozdro! :D


nuta na dzis: P.W.R.D. - PierWsza RunDa\P.W.R.D - Obecna chwila.mp3
http://agaciaa021.wrzuta.pl/audio/911gRH90OED/pwrd_-_obecna_chwila

Jozefowo 100 lat Piotrek!


Link 21.06.2009 :: 18:10 Komentuj (7)
duzo ludzi, duzo frisbee, duzo zajawki, duzo wodki, dobry balet. Ania, Junior, Krzysiu Es, Piotrek(szacun dla CIebie ze chciales udostepnic mi lozeczko rodzicow do spania:D 1000lat! ), Rogal i Rogala ziomek co znosil nasze pierdolenie i zawiozl nas do centrum. Propsy dla Was mordeczki :D i wszystkim innym z ktorymi pilem/bawiwilem/gadalem. poranne podtrzymanie passy z piwkiem przy sciance jeszcze dziala :) pozdro Sloniu! ;) za tydzien zawody we frisbee.. bedzie smiesznie:D chyba zaczyna bolec mnei glowa.. :/

krs-one and marley marl-hip hop lives.mp3





"i znow przyszedles ubrany jak na wesele" by jR ;)


Link 27.06.2009 :: 05:15 Komentuj (3)
ustawka starowka irish pub, piwko, na miejscu kaczor, zupa, zupy ziomek, wojtas, lukasz marysiowy, wiktor - tam piwko, w dniu dziejszym w chuj niemila obsluga, po drodze spotkany magdziaz. zawijka na rog chmielnej i brackiej ("idz na bracka do maka", a ja mysle gdzie tam kurwa mak.. jak by nie mogl napisac ze w smyku..) na mijescu czesc nc bandy slomki, rzepka, fxon, klon(pozdro za naturala!:D), klaudia(ziomal zabil! ;)) i reszta ktorych nie pamietam, male piwko, gibon, wyzywanie nas od mafii przez Pania z okna, wzywanie policji i dalej wycieczka... podroz przez kerfa na nowym swiecie, wyrywane gimnazjalistki przez Pana X:

-zalatwie Wam wjescie do dobrego gimnazjum!!
(po 15 minutach podeszly) ale my nie jestesmy z gimnazjum :D:D



-jedziecie na kempa?
-kemp?tak, tak, jedziemy na kempa!
-kempy to wy kurwa macie na dole



:D


nastepnie spotkanie mlodeego BE na nowym, piwka, ziomal zoladkowy w monopolu na nowym swiecie(!) :D:D normalnie rozgazowane igriskoje :D ... dalej podroz za uniwerek i spotkany po drodze Olej, Wczesniej Fubson. Na miejscu troche wodki, smiechow, piwa i gibonow... oraz pierdolona raz wlaczajaca sie, raz ywlaczajaca sie latarnia unicestwiona przez juniora, ktora koncem, koncow i tak dzialala :D najpierw ustawilismy sie z piotrkiem, jakies piwka poszly, a potem odprowadzny junior na centrala i jazda do parku(spotkanie z banda z irisha).. w parku chujnia, zero panienek, a juz jak jakas byla, to albo z typem, albo z gadki dno i sto metrow mulu obok rozumu. powrot central, standardowo ... + do tego max rozkminka ... do tej pory.


w okresie wakacyjnym omijacie park szerokim lukiem, bo trafice tylko panienki z podwarszawskixh wsi ktore w koncu maja wolne i lubia sie powozic ze swoimi dres kolezkami z golfow:)



jak czegos nie pamietam to przypominac :)

ps. foty beda z rana, bo juz mi sie nie chce zrzucac.. i tak chujowe bo z koma :P






















Nóżka boli..


Link 27.06.2009 :: 23:35 Komentuj (1)
no to Piortus dojebal pizdzie uszu i wracajac ze zdjec na zawodach we freesbie(pozdro chlopaki z AWFu i Slomek Sr;)), ostro skrecil sobie noge (bylem trzezwy, zeby nie bylo:P). sprawczynia calego zajscia byla stara prukwa ktora poruszala sie tempem zolwia bagiennego, a ktora ja chcialem wyprzedzic oraz szyna tramwajowa na ktorej omsknela sie nozka.. jak jeblo, to az mi sie ciemno przed oczami zrobilo :P aktualnie gipsik na 3 tygodnie :) ale nie ma to tamto, log bedzie wiecznie zywy! :D

wiecej na http://www.flickr.com/piotrus87



najwiekszy hardkor tego tygodnia..


Link 28.06.2009 :: 14:03 Komentuj (3)
.. kapiel w wannie z gipsem, tak zeby go nie zamoczyc :D gimnastyka w chuj zeby wskoczyc na jednej nozce do wanny ;) nie wspominajac o zakladnaniu bokserek ktore jakos mega latwo przez niego nie chcially przyjesc ;D



Tewu - Wyrwani Ze Snu\08-08-Tewu-Podbij_T_(Ft._Gabi)-fsp.mp3

A i starowka sobie byla.. ;)


Link 01.07.2009 :: 02:37 Komentuj (0)
.. w niedziele ze Kaczorem i Wiktorem ;) podchodzenie pod gore na starowke z powisla o kulach, to jest dopiero fajna akcja.. sauna przy takiej pogodzie to nic ehheeh ;) potem jakies lody i sorbety. nastepnie wycieczka do najlepszego spozywczaka na starym (lomza 2,60 , tyskie duze 4,20 :) ) i jazda na widokowke... tam stwierdzilismy ze za duzo ludzi oraz panow wiejskich, wiec zawijka nad wiselke. nad wiselka pelen czill, ciut obgadywanie ludzi i zimne piwka ;) uwaga teraz tekst dla ludzi powyzej 18+, z przyzwoitosci nie powiem czyj(nie moj :P ) ;)

"o kurwa, ona ma taka srake, jak by lubila anala i nie zrala od paru dni!"


tyle z komentowania panienek ;) podczas powrotu, tak rozwalilem palca o nasze zajebiscie rowne chodniki , ze pol powisla bylo we krwi. pozdrawiam chuji odpowiedzialnych za te pierdolone deptaki.

UWAGA! UWAGA! jest prowadzona akcja podpisywania sie na gipsie, kogo jeszcze nei ma, to ma czas lapac moja noge na jakims piwku czy innej dobroci! akcja konczy sie za niecale 3 tyg ;D


UWAGA! UWAGA! x2 jak jest jakas dobra dusza ktora mi pozyczy kul na rzeczone niecale 3 tyg to by bylo fajnie ;)


UWAGA! UWAGA! x3 zachecam wszystkich turystow (a malo ich nie ma z tego co widze:P) obecnych na moim logu do wpisywania sie do ksiazki goscinnej po prawej stronie

poza tym, jak ktos chce zobaczyc skaczaca malpke w gipsie po rusztowaniach to zapraszam zapewne w sobote TUTAJ

koniec ogloszen parafialnych.. ide dalej uczyc sie do egzaminu :P pozdro 900

ps. ciekaw jestem czy ktos jest na tyle wytrwaly i doczytuje do konca te debilne notki :D

15-Guru - Keep Your Worries.mp3





dluzszy weekend piatek- sroda.. ;)


Link 08.07.2009 :: 18:59 Komentuj (1)
piatek:
zaczelo sie niezbyt szczesliwie - stary dziad wyjebal mnie z egzaminu za brak indeksu i karty egzaminacyjnej:
"co to? inwalida? kombatant ma mi tu odpowiadac?!"

"co z tego ze pan ma legitymacje? pan moze byc agentem!"

"-pojade po indeks i zaraz panu odpowiem
- ja to po panu widze, ze pan pewnie i tak nie umie, zapraszam we wrzesniu"

pozdro 900..

dalej przeprowadzka Sokola, ogarniecie Grzegorza z samochodem (wielkie dzieki!), w miedzyczasie przyjezdza Slomek, walimy jakies piwko, przeprowadzamy, poznajemy chyba kurwa najwiekszych spoleczniakow w moich okolicach, a nowych sasiadow Sokola i Marty:D dalej robimy jakas wodeczke, jedna, druga i jeszcze jakies piwka ;) w skladzie Sokol, Marta, Piotrek, Aga i jej siostra, Slomek no i ja ;) powrot o kulach po alko nie jest szczesciem mojego zycia ;) w domku ciecie papierkow na sobote.

sobota:

pobodka, ciecie dalej, i jazda na r.sedlaczka. na miejscu przywitanie
"chyba bardzo lubisz malowac, skoro przyjechales w gipsie"

malowanie, skaknie w gipsie po rusztowaniach, gadka z roznymi ludzmi i powrot do domu (wielkie dzieki Marysia za podwozke). Maksymalny zjeb i zasniecie niewiadomo kiedy.

niedziela,poniedzialek,wtorek, sroda:

jazda z samego rana na sedlaczka, konczenie malowania (niestety calosc niedokonczona i chyba tak zostanie). o 12 spontaniczny wyjazd na dzialke do Karoliny, w skladzie Karolina, Zupa, Jarek, Skora, Ja. Sponsorzy wyjazdu: Urlich von Gulman, Chlorek i Aro eheh.. na dzialce duzo sie dzieje, miedzy innymi zagubienie majtek przez Skore.. ktore mial na sobie :D niekonczace sie partie w eurobiznes, kapiel w rzece, lowienie rybek i gadki do 5 rana o dupie maryny ;) + spanie na dworzu, pomimo poscielonych lozek ;)

puenta wyjazdu:

"lepiej miec mokro w pysku niz w dupce" , "Urlych czuwa!", "HAaaaaJSY!" (kiedys sie odegram i nie bedziecie balowac za free w amsterdamie :D

calosciowo w 2,5 dnia poszlo ponad 100 piwek, jakas wodeczka i duuuuzo zajebistej szamki. generalnie rzecz biorac totalny czilaut, dawno takiego nie mialem.

w Tym miejscu chcialem podziekowac wszystkim ktorzy pomogli mi i ulatwili zycie w ten weekend. Pozdro:
Leon i jego kobieta, Kaczor, Ludzik, Beyer, Jans, Marysia, Zupa, Karoluch, Jarek, Skora i cala reszta watachy.

jak czegos zapomnialem to piszcie.. a wierzcie mi, ze mam do tego prawo ;)

Photobucket








piatek / Ognisko WAT


Link 11.07.2009 :: 21:54 Komentuj (2)
Rano bylem w bielanskim, chcialem zeby mi zdjeli to ciazace gowno z nogi.. oczywiscie nie obylo sie bez problemow. Bylem na miejscu o 13:30(u lekarza mialem byc na 13:40), najpierw pani na recepcji probowala mi wmowic, ze nie mam ubezpieczenia. Po zakonczonej klotni (13:45) dowiedzialem sie, ze mnei nie przyjmie, bo juz po mojej kolejnosci...wiec ide do niego, czy mogl by mi zdjac to gowno i tyle, bo nie chce kolejnego weekendu spedzic w tym czyms. W odopowiedzi uslyszalem, ze stary pryk nie poswieci 5 minut ponad godziny pracy... chuj mnie strzelil w tym momencie. Dodam, ze nie bylem jedyny na recepcji ktory kurwil. Jebac Szpital bielanski, jebac polska sluzbe zdrowia.

Na ognisku w sumie nic specjalnego sie nie dzialo. Generalnie srednio mi sie chcialo jechac, ale koncem koncow dobrze, ze pojechalem i zobaczylem pare mord, kochanych mord ;) w drodze "na" 3 razy bym zaliczyl potezna glebe na blotku jak sie nozka obslizgnela.. na miejscu jakies piwko, kielby, lycha i tradycyjnie ruda. Plus do tego wszystkiego moj zajebisty kalosz zrobiony z reklamowki z zabki, na ktorym widnial napis zielone okienko ;)

no i wkradl sie pomiedzy wodke, a piwo jeden cytat:

"Jak to mowi swiety Lukasz, chuja reka nie oszukasz" :D

dzisiaj rano widze zaproszenia na gronie od ludzi ktorych wczoraj pierwszy raz w zyciu widzialem na oczy.. co jest kurwa ? Oo przyjaciol szukaja czy co ? kolekcjonowanie pokemonow kwitnie, na szczescie nei u mnie eheh :)

po poludniu skoczylem sobie na skimjam na figlowisku, niestety wejscie po 10zl (kto to kurwa wymysla, zeby na promo takiej miejscowki i w sumie calego sportu robic wejscie platne ? ) tak wiec postalem sobie na zewnatrz(na pol godziny nawet sie nie oplacalo) i popatrzylem przez kratki jak ludziska sie slizgaly. W srodku sobie troche poskakali, pare niezlych gleb, ekipa ssg (elo Mateusz) i w sumie tyle. Nawet fot zadnych nie posiekalem przez to jebane ogrodzednie :/

Aktualnie siedze i zaczynam sie uczyc do jutrzejszego egzaminu, ciekaw jestem czy mnie glupi chuj wpusci (pan od wyrzucenia przez brak indeksu i karty egzaminacyjnej). Procz tego jutro wystawa na Gwardii i chyba moja sucz sie troszke zaprezentuje ;)

pozdrowki Emilka, EEEla, Baska, Ewelina, Czarna, Sloniu, Brzydki, Kret, Sloma, Dzejkob :)

polecam Prodigy - Stuck On You, mistrz bicik.










urodziny skora, parapetowa u sokola vol2 ;)


Link 14.07.2009 :: 02:12 Komentuj (6)
Zaczelo sie w niedziele, od wiadomosci na gronie i smsa od Skory: najpierw gramy na boisku w kosza, a potem grill..(urodziny) no wiec tak sie tez stalo. Zlapalem grilla pod pache, Wiktor po mnie przyjechal i pojechalismy. Chwilka na boisku(obecni gutek, skora, lego, naber, kaczor, kejt, wojtas), akurat konczyli grac w "Krola" (kto nim kurwa w koncu zostal ? :D ). Dalej jazda na dzialki nasze kochane DZSowe, Grill, pare malych piwek(w miedzyczasie doszedl zupa, karoluch i jarek), sto lat, ciekawe gadki o polityce i innych pierdolach zycia codziennego, sto lat i.. pare osob sie zawinelo. Jakas gadka, przyjezdza Marcin (:D), i zawijamy sie do Nabera. u Nabera jazda na x360 w nba i rozpierdolka w streetfightera :D znow pare piw i ciut wodki sie polalo..

Rano pobodka, ogarniecie i do zjebanego szpitala bielanskiego, w ktorym of koz nie odbylo sie bez kllotni. Nie zdazylem pwiedziec dziendobry, a uslyszalem "ja to nie wiem czy mam pana karte!".. stwierdzilem, ze "chyba cos sie pani popierdolilo i nie tym tonem prosze". Zdjeli mi to gowno z nogi i czuje sie normalnie jak skowronek, poza tym, ze dalej mam spuchnieta noge... cos czuje ze beda problemy. Po powrocie do domu gadka z Grzegorzem i rozkminka co i jak z ubezpieczeniami ( zalatwil sie tak samo z kostka jak ja i tez ma gips) oraz kminka jakiegos layu :).

Dalej dowiaduje sie, ze na uczelni po 3 latach naszych(studentow) nawolywan zalozyli kierunek na ktory chcialem isc od samego poczatku, oraz podniesli ceny za ten burdel.. ciut wkurwienie.

Dzwoni Sokol, czy nie pomoge dowozic rzeczy.. na miejscu Roczo z Marta nas wpspomogl i jazda. Przywiezlismy, przenieslismy, jebnelismy pare piw, pizze i skosztowalismy zajebistego winka od Rocza wlasnej roboty, wraz z Marta i Aga :)

..a teraz sobie teraz pisze te glupoty i kminie skad wziac hajs na weekend i czy nie jebnac sloneczniakiem nad morze w piatek:)

zalaczam czesc zdjec z parapetowy vol 1 od Sokola z zeszlego tyg, ktore zupelnie przypadkowo znalazly sie u mnie na kom ;) od skory niestety brak.

Pozdro mordy wszystkie moje kochane ktore byly :)

Limp bizkit - My way:

http://kaczerwona.wrzuta.pl/audio/24GXq5SHfmu/limp_bizkit_-_my_way

polecam wywiad z Wojewodzkim:

http://muzyka.onet.pl/10172,1565208,0,1,wywiady.html

ps. swoja droga komentarze i ksiega gosci nie gryzie.. :P

ps2. jak by ktos nie zauwazyl to po prawej stronie pojawil sie licznik odwiedzin. na szaro ile dziennie danej funkcji bylo, na zielono ile ogolem :)

vol1


vol2



CYCKI! PASZTET i "NA DRAGONA" !! :D


Link 20.07.2009 :: 13:05 Komentuj (7)
W czwartek szybka decyzja ze Slomkiem, ze podlaczamy sie pod wycieczke nad morze.. no i pojechalismy. Duzo sie dzialo, nie chce mi sie pisac calosci, nie mam glosu od przepicia. Generalnie rzecz biorac jak zaczelo sie w slonecznym (wodka + cycki!), to skonczylo sie w drodze powrotnej tez w slonecznym,tyle ze na piwach i saunie z powodu braku klimy.

glowne punkty programu:
duzo smiechu, picie, vipy w klubie, walki w kisielu, cycki, kapiele na waleta w burze. + pewnie to, ze caly kemping nas znienawidzil.. procz kierownika ktory wpadal co jakis czas na piwko i ciut uciszal :D

Wielkie propsy dla Gabuni i Michala za ogarniecie nas i za wszystko co zrobilas! wielka wodka dla Ciebie :)

Popozdro Baska, Emilka, Jakub, Kret, Brzydki i tradycyjnie Slomus eheh ;)
















Dzialka; ur. Sokola, Slomy JR, Zupy; Mysiadlo...


Link 06.08.2009 :: 00:46 Komentuj (1)
w Sumie to nie chce mi sie pisac nic, bo nie mam ochoty, wiec krotko i zwiezle :)
Najpierw byla reedycja wyjazdu do Wilgi, ktory defuckto poroznil pare osob. Na miejscu sporo smiechu, chujowa pogoda, bule(+ piwko wymiataja) i urodziny Karoliny. Potem urodzinowo u 3 + Rzepka opisanej wyzej:
- Sokol, troszku popilism i .. pogralismy w skrable :D
- Kondziu + Rzepka, jakies tam male piwko i wodeczka, szkoda ze tak szybko sie zmylem ;) (kurwa, jak mozna abstynencic sie we wlasne urodziny ?! :D
- Zupa, super atmosfera, az chcialo sie skakac ze szczescia eheh;) w drodze powrotnej spotkanie polowy NC bandy :)

jeszcze raz sto lat Panie, Panowie i mam nadzieje, ze pocztowka urodzinowa sie chociaz troche podobala ;)

Dalej wypad do Harlemu z Wiktorem, szkoda ze bylismy najstarsi na parkiecie, w Stajni(freszu) jeszcze wieksza chujnia. W miedzyczasie trzepanko przez parke z wydzialu antynarkotykowego przez ponad 40 minut (czemu do policji ida zazwyczaj takie fajne dupy ? Oo)

Poniedzialek z kolei obfitowal w domoweczke u ziomka od Zupy z wydzialu.. a ja sie zrobilem na kierowce, w momencie kiedy wodka i piwo lalo sie strumieniami za free :P nie ma to jak miec wyczucie czasu ;) jedno jest zajebiste - gra w wii podczas imprezy na 50 calowej plazmie jest mega kozakiem :D

Teraz szykowanko magdaleny do sprzedania i jazda nad morze :)


ps. w miedzyczasie stalem sie posiadaczem mega zajebistych spodenek ktorymi jaram sie jak male dziecko :D rekiny rozpierdalaja wszystko :D procz tego rozjebal mi sie aprat oraz Naber przyjaral mi szisza moje najukochansze dresiwo i z tego powodu jestem poki co najnieszczesliwszym czlowiekiem pod sloncem :(















Leba 7-16.08


Link 21.08.2009 :: 01:21 Komentuj (3)
Do samego konca nie wiedzialem czy pojade, z powodow finansowo rozkminkowych.. ale jednak sie udalo i bardzo sie z tego powodu ciesze :)

Duzo by pisac co sie dzialo. Napewno bylo duzo smiechu, jakas mala wodeczka, male piwko, male malowanko itp itd ;) dluga podroz pkp w strone Leby, ale w srodku dobra imprezka :)) wkurwiajaca obsluga km, ktora malo co by nie wypadla na zewnatrz po wkurwieniu nas, jakies chlopaczki z Ochoty z dobra wodeczka i tematem, potem Ciechanow i Ukrainka, ze swoim ukochanym i spanie na zolwia w przejsciu ;). Na miejscu ? Kozak. Pare dni slonca, pare deszczu, codzienna wizyta w beachbarze i pare innych watkow pobocznych jak chociaz by wydymy :) Pozdrowki dla poznanych ludzi z Bydgoszczy, Torunia, Bialegostoku, Silesi, Sieradza i innych miejscowek ktorych nie bardzo pamietam ;)

Generalnei rzecz biorac znow nie mam weny na pisanie :]

Wielkie pozdrowki dla Eluty, Karoliny, Zuzy, Wiktora, Kedziora oraz Zooopskiego rodzicielstwa (obiecuje, ze nastepnym razem nie bede popijal wodki browarem :) ). Jak dla mnie opor udany balet. Mam nadzieje, ze nie pierwszy w Waszym towarzystwie :) :*

generalni sponsorzy imprezy: Gorzka zoladkowa mietowa oraz Specjal :)

Wszystkie zdjecia na tej stronie sa pozowane, a ja jestem abstynentem :)


PS.5 Wrzesnia zapraszam wszystkich mi znajomych w jakikolwiek sposob na moje prawie urodziny, w planach grillowanie, malowanie i popijanie ;) wiecej szczegolow na dniach :)






















Urodziny Chudy, Niechcial, Przemek - Opium


Link 29.08.2009 :: 15:36 Komentuj (0)
Ojapierdole

.
.
.
.

"i ten maly chuj jak zawsze szukal awantury" (ahahahah :D)

.
.
.
.

Poranny chinczyk i wizyta u Kubusia. Tyle w temacie. Opor sie zrobilem. Wrzeciono sie bawi :) 1000 lat mordy:*


Procz tego zapraszam wszystkich serdecznie na moje urodziny, 5 wrzesnia :)

07. Tłusty&FXN - A Ja Mam Wyeahbane (Cuty By Bidikostu).mp3






wszystkie procz jednej sa litrowe, gwoli scislosci ;)





Grill Baska


Link 30.08.2009 :: 19:13 Komentuj (1)
Kameralny grill w prawie Warszawie, czytaj Miedzylesiu eheh ;)
milo bylo, duzo smiechu, w szczegolnosci cwiczenia korekcyjne dla Larwy i Krzysiowa kominiara rozjebaly wszystko eheheh. Buziaki dzieciaki ;) no i kanapeczki + ciepla herbatka byly mistrzem, Pani gospodarz :)

Procz tego pierwszy raz w zyciu cos wygralem - nowe asicsy :D dzieki Karol za cyne :)











Maj słit 22. :)


Link 06.09.2009 :: 20:20 Komentuj (1)
Zaczelo sie od godziny 0:10 dnia 5 wrzesnia kiedy 3 wielkich skurwysynow chcialo nas pobic, a skonczylo 6 wrzesnia o 6 rano w moim lozku :) wielkie dzieki wszystkim za przybycie, pomimo pogody, jak i za pamiec mordeczki kochane:* przekocur prezenty:) mam nadzieje ze chociaz troche Wam sie podobalo :) bez kitu, mocno przygodowo-perypetiowe urodziny. W chuj milo spotkac tyle osob, nie mowiac o tych ktorych nie widzialo sie po 5 lat :) Wielkie propsy dla Was:)

dzialki->hutnik->prestige->harlem.

jedno slowo: Patolozka ;)


http://www.youtube.com/watch?v=myTktAvNM1w



















Urodziny Paula, Tetris promokoncert, Urodziny Klony, Sadyba, Plock...


Link 17.09.2009 :: 23:52 Komentuj (0)
Zaczelo sie w piatek wieczorem. Wbitka do Lukasza na maly befor z mietowka w tle, dalej jazda do 70 na Pauli urodziny, gdzie oczywiscie nie obylo sie bez problemow z wejsciem.. bez kitu, Warszawa jest chyba jednym z nielicznych miast, gdzie na bramkach stoja pacany ktore potrafia sie przyjebac o wszystko i o nic. W srodku calkiem milo, sporo znajomych, jakies balety, piwko, mega torcik no i .. 1000000 lat, 100000 lat ;) po 24 zawinalem sie do Mandali na promo koncert Tetrisa z okazji wydania DWuznacznie, oraz urodziny Klonow. W tym miejscu wielkie propsy Adas, ze w koncu wyszedles na legalu - goraco polecam plytke. W przeciwienstwie do Zeusa, ktory tez z niedawno wydal na legalu, cena jest przyzwoita. W srodku sporo ludzi z NC, sporo innych znajomych, ale niestety za pozno przyjechalem i duzo ludu tez nie ujrzalem:/ Pare piwek, Tetris w koszulce NC, pare przybitych gwozdzi i powrot do domu. Tradycyjnie juz zajebista zapiekanka z dodatkami na centralu i powrot o 5 do domciu, a nastepnego dnia o 13 granie w pilke :) (kurwa, wielki kambek ;D). Wieczorkiem wyprawa na Sadybe, skad zawijka po 30 minutach eheh.. na Wilanowskiej powiniecie przez psy, jedno z dluzszych 15 minut w moim zyciu, dobrze ze wsio skonczylo sie jak sie skonczylo. Puscili nas, kierunek Bielany i jazda .. do Plocka :D pod Plockiem zahaczenie o klub ktory zwal sie Ambra (po godz 1). Opor balet, dawno nie widzialem tylu pieknych kobiet w jednym miejscu, takkiej dobrej biby... i tyle w tym temacie ;) 4:20 transport na gielde w celu sprzedania Magdaleny.. szama najwiekszego hamburgera ever, chwila kimki i pobudka przez wiejskich, ktorzy chcieli dojebac 100zl, wiec trzeba bylo mykac w strone Warszawy. Po drodze prawie zaliczona czolowka przez skurwysyna z BMW. Styrani po 9 w Wawie i spacku. Po poludniu znow granie. Poniedzialek maly piwny miting, sroda rozkminy nad Wiselka i w centrumie, dzisiaj filmidlo we wiurze.. omg, ale sie rozpisalem. Przynajmenij Wiktor nie bedzie plakal, ze malo pisze :P
















zeszly piatek, sobota, niedziela.


Link 25.09.2009 :: 13:49 Komentuj (0)
W piatek urodziny Theodora w stajni, oraz 18 Tytusa(NC!) :) w srodku standardowo lipa, pomimo tego ze powinna byc dobra biba, wiec poszlo pare piw i jazda do Harlemu.. przy wyjsciu spotkalismy jeszcze Zanete z kolezankami :). Po drodze tagowo-przygodowo-kebabowo, dwie osoby na dolku.. przed Sobieskim odlaczylem sie od reszty i poszedlem po Lukasza i Majkela, zgarnalem ich i dochodzac do do Harlemu spotkalismy reszte bandy - po raz kolejny jebnieta przez policje. W Harlemie sredniawka, wiec dosyc szybko sie zmylismy.. standardowo zapieksa na cenntralu i mandacik dla Ucji, za brak biletu.
Sobota rano jazda na mecz Legionu Bielany! Pierwsza wygrana w lidze, 12-4 :) nastepnego dnia gierka z Gryza brata kolezkami, u nas 2 kontuzje, z czego jedna u mnie :/... wieczorem wystawienie Magdaleny na sprzedaz :( .
Czwartek, 24.09.09.. historyczny czwartek :) jak wszystko pojdzie zgodnie z planem, to za rok o tej porze bede lezal do gory jajami na hamaku na Majorce z "a ja mam wyjebane" w tle . :)
Dzisiaj urodziny Wojtasa, jutro z rana kolejny mecz w lidze :)









Urodziny Wojtasa


Link 28.09.2009 :: 23:23 Komentuj (0)
Co tu duzo pisac? nie chcieli mnie wypuscic do domu, tylko kazali pic wiecej. Rano bylem taki super, ze nawet nie slyszalem jak telefon dzwonil x7 + budzik i ni epojechalem na mecz, wiec wybylem cos pomalowac ze Sloniem. Wieczorem grany Goclaw w doborowym towarzystwie, ja jako abstynent + duzo smiechu:). Niedziela, konczene malowania + grill. Znow nie mam weny na pisanie.







:)


Link 21.10.2009 :: 18:37 Komentuj (0)
Ostatnio mocno sie opuscilem w notkach.. bywa :) duzo sie dzialo, byly finaly wbw, 10 urodziny WTK, domowki u Potry, Kacziego i Olenki, wyprawy pod Plock do Ambry, jakies inne imprezy i malowania, zostalem bez samochodu itp itd ;) nie chce mi sie pisac. Chyba powoli nadchodzi tez kres loga. Pozdro 900.


ps. zajebista mamy pogode, co ? ahah ;)





Uro: Karoliny, Kaczora, Elwirki, Agnieszki, HH ;)


Link 14.11.2009 :: 19:12 Komentuj (0)
Bylo, sie dzialo ;)do Hasacza wpadlismy z Krzysiem tylko chwilowo i sie zawinelismy, reszta poleciala do Harlemu. U KAczora pomimo oporu lychy, malo co wypilem i tym samym moj pierwszy dzien abstynencji, teraz juz chyba leci 3 tydzien ? :) nastepnie urodziny Elwirki, dobry balet w Remoncie i pocieszne mordki 3 kolezanek z Leby eheeh ;) nie mozna by pominac Slomka, ktory wysiadl z samochodu na srodku skrzyzowania, na swiatlach i darl pijacka morde :). Dalej nowy Karmel i urodziny Puzonka - poza mala iloscia miejsca, pod wzgledem puszczanej muzyki, jest pretendetnem do najlepszego klubu HH w Warszawie... oby nie byla to tylko chwilowa tendencja do dobrej muzyki, z okazji jakiejs imprezy sketeboardowej... a i NC zagluszylo lekko prowadzacego podczas jakiegos konkursu;) W Harlemie na urodzinach HH rowniez grubo i dobrze, ale jak powszechnie wiadomo, Harlem smierdzi chujem i wylansowanymi malolatami.

100 lat solenizantkom i solenizantowi :*

poza tym jestem ostatnio ciut nadpobudliwy, ale to chyba najlepszym sie zdarza, no nie ? ;)









Urodziny Maziow ;) i Kato/Krk


Link 02.12.2009 :: 00:34 Komentuj (1)
Oj dzialo sie, dzialo bardzo duzo! pierwsze kielony od ponad miesiaca :P Zakochany w Krk, niedlugo znow sie tam zjawimy! :D Urodziny Maziowych.. wystarczy powiedziec ze przejelismy impreze w radiu Luksemburg, a Klon i Washu zagrali tam grube rapy! :D opor! :) Propsy wszystkim, ale najwieksze dla Kazia i Murzyna ktorzy nas ogarneli w Kato/KRK.
100 Lat Maziowie, Jaro i Marysia (szkoda, ze bylem nieobecny, ale odbijemy sobie :> )


dzidzidzidziffffffko!! :D

















Załóż bloga

Archiwum

2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec

Kategorie

FAV

FOTO
Suonin
szanuj szose
s87
Kubus
Tempz
BlinkBlink
Sayz
Mister Pest
Budzyk
Junior
Niebezpiecznik
antyweb
zerosztuki
http://www.frisbee.pl
http://frisbee.waw.pl/
NC banda!
and many many more..

Księga gości



Wyślij wiadomość

Ilosc turystow:

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl